Był 29 Kwietnia 2011 roku. Południe. Postanowiłam wybrać się ze siostrami na jedną ze sławniejszych imprez.Jak to ja,skromna Annie ubrałam się schludnie. Byłam przeciwieństwem Katie oraz Danielle. Katie była wtedy młoda i zaczęła flirtować z Jacob'em. Moim byłym chłopakiem. Nie ułożyło się nam ale zostaliśmy przyjaciółmi. Wchodząc do klubu zostawiłam kurtkę i podeszłam do grupki znajomych. Usłyszałam : - Ej,Ann masz adoratora! - Zaśmiała się Danielle. Spojrzałam w tył. Był to przystojny chłopak. Dobrze zbudowany szatyn o brązowych oczach i lokach. Znałam go ze widzenia. Miał na imię Lucas,ale mówili na niego Luke.Zdziwilo mnie to,że spojrzał akurat na mnie. Posłałam mu uśmiech na co on odpowiedział innym gestem.
Zostałam zawołana do ich stolika,gdyż siedziała tam Katie. Westchnęłam niechętnie podchodząc oraz palnęłam cichawo. - Cześć. - Pomachałam im nieśmiało zerkając oraz gdy się przesuneli usiadłam. Od czasu do czasu zerkałam na chłopaka który mi się przyglądał.- Jestem Luke. - Dodał chłopak wysuwając swoją dłoń.- A ja Annie. - Podałam mu dłoń uściskując ją. - A to Mason. - Pokazał na starszego brata który się również przedstawił. Uśmiechnęlam się niemrawo.Nie wiedziałam w sumie co mam mówić.
- To może my idziemy po drinki.- Wypalił Jacob biorąc Masona oraz Katie. - Em,jasne. - Dodałam pod nosem zerkając na nich oraz po chwili na szatyna. - Więc,długo tutaj jesteś? - Zapytałam chłopaka.- Chodzę z Tobą do klasy już 3 lata. - Zaśmiał się zabawnie. - Racja. - Dodałam zawstydzona oraz przejechałam dłonią po swoim kolanie. - Może zatańczymy? - Zapytał się wstając i wysuwając dłoń. - Z chęcią. - Dodałam chwytając się jego dłoni.
.gif)
.gif)
.gif)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz